Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/ntr/public_html/muzyk/connections/connections.php on line 10
muzyk.ntr.pl
wywiad z prof. Urszulą Bartkiewicz czasami warto przypomnieć... lateralizacja książki z dużą dawką interesującej wiedzy czy można uczyć się muzyki obserwując mistrzów? ćwiczenie ( planowanie, wyobraźnia, pamięć, motywacja, czas) stowarzyszenie


O emocjach i tremie - ujęcie ewolucyjne częsć1.


Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/ntr/public_html/muzyk/_php/bbcode.php on line 4

Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/ntr/public_html/muzyk/_php/bbcode.php on line 5

Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/ntr/public_html/muzyk/_php/bbcode.php on line 6
Czym są emocje, do czego służą i jak to jest w przypadku lęku/strachu czy powszechniej używanego określenia – stresu - który chyba najbardziej odpowiada temu co większość z nas czuje przed publicznym wystąpieniem lub egzaminem? Według psychologii ewolucyjnej nasz umysł jest jak komputer pełen wykształconych w toku ewolucji mini-programów, wyspecjalizowanych w różnych dziedzinach. Każdy z tych mini-programów jest dostosowany do rozwiązywania innego problemu adaptacyjnego np. do rozpoznawania twarzy, zarządzania snem, zdobywania pożywienia, czy czujności wobec drapieżników. Oczywiście każdy z nich mobilizowany jest do akcji przez inne czynniki występujące w środowisku i każdy rozwiązuje konkretny problem. Żeby jednak nie zdarzały się sytuacje kiedy na widok drapieżnika zasypiamy lub przy wyborze partnera mylą nam się twarze nasz mózg został wyposażony w większe programy nadzorujące, które powodują, że reakcja pewnych mini-programy ma pierwszeństwo przed innymi. Na kolejnym wyższym poziomie pracują dla nas programy korzystające z wielu części składowych tych mini-programów. Właściwie ich praca polega na zarządzaniu i logistyce tak aby wszystko było w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. Takimi wyższymi zarządzająco -logistycznymi programami są właśnie emocje. Dzięki nim liczne podprogramy naszego umysłu działają w harmonijny sposób a efekt końcowy jest w każdym momencie optymalny dla naszego przetrwania biologicznego. Każda emocja tak wpływa na inne zachowania adaptacyjne ( część z nich uruchamia, inne powstrzymuje , jeszcze inne zmienia ) żeby cały system był niezawodny i efektywny. W ludzkim umyśle - podobnie jak komputerze, programy działają w ramach ustalonego porządku i w ustalonej kolejności, często jedne programy kontrolują inne. W niczym więc nie są one swobodne i niezależne. Dzieje się tak dlatego, że powstały , by wytwarzać reakcje i stany, które były skuteczne w czasach naszych przodków, bez względu na konsekwencje jakie pociągają za sobą w czasach współczesnych. Np reakcje strachu i lęku wywodzą się z systemu alarmowego, którego zadaniem było chronić żywe istoty przed nadchodzącym niebezpieczeństwem. Chronić czyli być gotowym do walki lub ucieczki. Dzisiaj boimy się różnych rzeczy ale nasze lęki w dalszym ciągu wynikają z konieczności przystosowania się do społeczeństwa i środowiska. Często nie jest to już zagrożenie naszego biologicznego przetrwania ale reakcja na wydarzenia „tu i teraz”. Jednak na zagrożenie reagujemy automatycznie. Przede wszystkim zaczynamy działać - uciekać lub atakować - z lepszym lub gorszym skutkiem, po czym wracamy do stanu równowagi. Dzieje się tak dlatego, ze rozpoznajemy przyczynę. Innymi słowy radzimy sobie ze stresem. To mniej więcej tak, jak zauważyć wirusa w komputerze i nagle – mimo presji czasu - dokładnie zrozumieć jak go usunąć i zrobić to. Stres mija. Jeśli jednak coś zaczyna się psuć w naszym komputerze, z dnia na dzień pracuje coraz gorzej i wolniej, zawiesza się, pliki znikają a my nie wiemy że to sprawka wirusa, zaczynamy myśleć, że zrobiliśmy coś nie tak , albo, że sprzęt jest do niczego. Wtedy ludzie robią różne rzeczy. Jedni proszą informatyka, inni kupują nowy sprzęt, jeszcze inni próbują i próbują sami wściekając się to na siebie to na komputer, część rezygnuje od razu, część za jakiś czas, inni popadają w depresję, lub zmieniają zawód ale od techniki komputerowej nie sposób dziś uciec i problem pozostaje nie rozwiązany. Bo przyczyna całego tego zamieszania z różnych powodów nie została wykryta. W rzeczywistości taki wróg-wirus może być albo dobrze zamaskowany lub po prostu słaby - jednak nasz stan niepokoju trwa i trwa, czasami godziny, czasami tygodnie a czasami całe lata. W psychologii mówi się wtedy o wysokim lęku czyli pobudzeniu i uwrażliwieniu na wszystkie bodźce mogące mieć związek z zagrożeniem. To taki rodzaj alergii na strach. Najdrobniejsza rzecz przyprawia nas o zawrót głowy, trochę tak jak byśmy byli przemęczeni i musieli podejmować coraz to nowe wyzwania. Stajemy się, jak to się potocznie mówi „ nerwowi”. Pozornie bez powodu. Taki stan o nieokreślonym czasie trwania powoduje, że kolejne stresujące zadanie - np. występ publiczny jest dla nas katorgą. c.d.n.

Numer: 81

Autor: Ewa Biały

Data: 26.01.2008